Nagrody pracowników urzędów Tarnowiec, Krempna, Gmina Jasło, Skołyszyn, Brzyska, Kołaczyce

Nagrody_KrempnaW nawiązaniu do toczącej się od kilku tygodni publicznej dyskusji, również na lokalnych forach (vide: Ostatni tydzień zbierania podpisów pod propozycjami zmian w prawie samorządowym, Pensje w BIP. Watchdog chce jawności list płac urzędników samorządowych, albo Czy wynagrodzenia powinny być jawne?), odnośnie jawności nagród (wynagrodzeń) pracowników urzędów oraz zmian w prawie, jako redakcja portalu zaleze.com zapytaliśmy kolejne urzędy w powiecie jasielskim o wysokość nagród przyznanych pracownikom pełniącym funkcje publiczne w roku 2014 oraz w roku 2015 (do dnia odpowiedzi na wniosek). Zapytaliśmy o te nagrody UG Krempna, UG Jasło, UG Skołyszyn, UG Brzyska, UG Kołaczyce i UG Tarnowiec. Wcześniej zapytaliśmy o nagrody takie urzędy: Osiek Jasielski, Nowy Żmigród, Dębowiec, Miasta Jasło, Miasta Krosno i Starostwa Powiatowego w Jaśle (zobacz artykuł oraz odpowiedzi urzędów: Nagrody pracowników urzędów Osiek Jasielski, Nowy Żmigród, Dębowiec, Miasta Jasło, Miasta Krosno i Starostwa Powiatowego w Jaśle artykuł aktualizowany) .

W treści wniosku poprosiliśmy o podanie:

– wysokości nagród przyznanych w roku 2014 oraz w roku 2015 (do dnia odpowiedzi na ten wniosek) wszystkim pracownikom urzędu pełniących funkcje publiczne (a więc wykluczając pomoc administracyjną, gońców, kierowców, itp.) poprzez podanie imienia i nazwiska, kwoty, oraz merytorycznego uzasadnienia przyznania danemu pracownikowi nagrody.

Wnioski i odpowiedzi urzędów (aktualizowane):

I. Urząd Gminy Krempna – data wniosku: 21 kwietnia 2015 r. – odpowiedź: 29 kwietnia 2105 r. (treść poniżej) – brak przyznanych nagród, oprócz nagród jubileuszowych.

II. Urząd Gminy Jasło – data wniosku: 21 kwietnia 2015 r. – odpowiedź: 5 maja 2015 r. (treść poniżej), brak informacji: wezwano do uzupełnienia wniosku o wykazanie interesu publicznego, dla którego wnioskowana informacja jest szczególnie istotna. Więcej poniżej.

III. Urząd Gminy Skołyszyn – data wniosku: 21 kwietnia 2015 r. – odpowiedź: 4 maja 2015 r. (treść poniżej), informacja niepełna: brak imion i nazwisk wszystkich pracowników pełniących funkcje publiczne, brak wskazania konkretnych uzasadnień nagród.

IV. Urząd Gminy Brzyska – data wniosku: 21 kwietnia 2015 r. – odpowiedź: 5 maja 2015 r. (treść poniżej).

V. Urząd Gminy Kołaczyce – data wniosku: 21 kwietnia 2015 r. – odpowiedź: 30 kwietnia 2015 r. (treść poniżej), informacja niepełna: brak imion i nazwisk wszystkich pracowników pełniących funkcje publiczne, brak wskazania konkretnych uzasadnień nagród. 

VI. Urząd Gminy Tarnowiec – data wniosku: 19 kwietnia 2015 r. – odpowiedź: 23 kwietnia 2015 r. – nie przyznano premii.

___

Ad I. KREMPNA. Odpowiedź, która nadeszła w dniu 29 kwietnia 2015 r.:

Nagrody_Krempna

Ad II. GMINA JASŁO. Odpowiedź, która nadeszła w dniu 5 maja 2015 r.:

Clipboard01

Clipboard02

Odpisaliśmy dnia 6 maja 2015 r., że „Wniosek dotyczy informacji prostej. W wezwaniu z dnia 5 maja 2015 r. (znak sprawy: OS 1431.9.2015) nie wskazano na czym miałoby polegać przetworzenie informacji publicznej, a jedynie wskazano na wybrane orzeczenia. Ponadto wydaje się, że już sama podstawa prawna wezwania wskazuje na błędne stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej.”

Na co dnia 8 maja 2015 r. odpisano nam tak:

Odpowiedź2

A dnia 20 maja 2015 r. przesłano nam takie pismo:

Odpowiedz3

Ad III. GMINA SKOŁYSZYN. Odpowiedź, która nadeszła w dniu 4 maja 2015 r.:

Clipboard01

Clipboard02

Clipboard03

Ad IV. GMINA BRZYSKA. Odpowiedź, która nadeszła w dniu 5 maja 2015 r.:

Clipboard01

Clipboard02

Clipboard03

Ad V. GMINA KOŁACZYCE. Odpowiedź, która nadeszła w dniu 30 kwietnia 2015 r.:

Nagrody-Kolaczyce1

Nagrody-Kolaczyce2

Ad VI. GMINA TARNOWIEC. Odpowiedź, która nadeszła w dniu 20 kwietnia 2015 r.:

W odpowiedzi na Pana wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 19 kwietnia 2015r. roku Urząd Gminy w Tarnowcu informuje, że w 2014 i 2015 roku nie przyznano żadnych nagród.
Z poważaniem
 Marta Radoń

___

Zupełnie niezrozumiałe dla nas jest wskazanie w punkcie 6. odpowiedzi przez Burmistrza Kołaczyc, iż pytanie za co te nagrody przyznano, wykracza poza zakres wynikający z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Obywatele mają prawo wiedzieć za co konkretnie przyznawane są konkretnemu pracownikowi kilkutysięczne nagrody. Jak się postuluje, jawne nagrody publikowane wraz z uzasadnieniami, pozwoliłyby ocenić, czy faktycznie są one przyznawane ze wskazaniem szczególnych osiągnięć.

Gdy nagradzani są, także za gminne pieniądze, np. sportowcy, to na stronie urzędu podawane są sukcesy, które odnieśli, nie brakuje też zdjęcia z chwili wręczenia nagrody. Gdy nagradza się urzędników, to w zaciszu gabinetów. Nie wiadomo kogo nagrodzono, za jakie osiągnięcia i jak pokaźną nagrodą. Szkoda, bo chciałbym być dumny z powodu ich szczególnych osiągnięć (które są podstawą do przyznania nagrody) – stwierdza Bartosz Wilk, prawnik z Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

A czy Polaków interesują zarobki urzędników i jak budować klimat zaufania do publicznych organizacji i urzędów – o tym m.in. mówi Katarzyna Batko-Tołuć ze Stowarzyszenia Sieć Obywatelska – Watchdog Polska.

[youtube_sc url=”https://www.youtube.com/watch?v=6COttKAXaGA”]

Zobacz także:

Nagrody pracowników urzędów Osiek Jasielski, Nowy Żmigród, Dębowiec, Miasta Jasło, Miasta Krosno i Starostwa Powiatowego w Jaśle


6 komentarzy
  1. DS pisze:

    Zupełnie niezrozumiane dla mnie jest Wasze zaglądanie ludziom do portfela…jątrzycie tylko i siejecie jad…zero zaufania do wybranych demokratycznie władz – któryś z Was nie został na 100 % wybrany i i trudno mu się z tym pogodzić!!!!Niech sam zada sobie pytanie dlaczego?
    Od lat jeżdżę na Podkarpacie…widzę jak się z roku na rok zmienia ..jak pięknieje ..zostawiam tu swoje zarobione pieniądze i niech idą na nagrody dla ludzie którzy tu pracują …bo zmiany wydać z roku na rok.
    Większości ludzi oprócz waszej pieniackiej grupy to nie interesuje bo komentarzy tutaj zoro.
    Zajmijcie się czymś pożytecznym -dla własnego zdrowia psychicznego.
    Wszystkich pracowników urzędów serdecznie pozdrawiam i powodzenia życzę w świetnie wykonywanej pracy.

    • Redakcja pisze:

      Szanowny Czytelniku,
      Staramy się sprawdzać – bo taka rola prasy – m.in. za co przyznawane są wielotysięczne nieraz nagrody pracownikom samorządowym. To nasze jak i Pana/Pani pieniądze. Mamy prawo wiedzieć na co przeznaczana jest każda złotówka z środków publicznych (podatków).
      Pisze Pani/Pan, że jest gościem na Podkarpaciu. Zachęcamy zatem do rozmowy z lokalnymi mieszkańcami o ich stosunku do władz, czy też są tak ufni, entuzjastyczni, do spojrzenia na zagadnienia jawności i przejrzystości działań władz publicznych z perspektywy mieszkańca.
      Nie zgadzamy się z tym, że nagrody przyznawane są uznaniowo, bez merytorycznego uzasadnienia, co może rodzić podejrzenia, że wójt/burmistrz, prezydent przekazuje je tylko tym, których np. „lubi”, a nie za faktyczne zasługi. Nie podważamy istoty przyznawania nagród, przeciwnie, uważamy, że trzeba ludzi nagradzać za szczególne osiągnięcia w pracy (nie tylko w sektorze samorządowym). Ale ponieważ na przestrzeni wielu lat, jak się okazuje, nagrody rządzą się niejasnymi zasadami (często brak konkretnych, merytorycznych kryteriów, brak informacji, że ktoś nagrody dostał – nawet w samym urzędzie pracownicy często nie wiedzą między sobą, że ktoś dostał nagrodę, a tym bardziej za co – bo uzasadnienia też nie są podawane do publicznej wiadomości) – rodzi to pokusę niegospodarnego wydawania publicznych pieniędzy, a także może sprawiać, że nagrody przyznane bez jasnych kryteriów i ukrywanie uzasadnień będą mogły prowadzić do zjawisk korupcjogennych, pielęgnowania nepotyzmu, nieuczciwości, itp.
      W myśl art. 36 ust. 6 ustawy o pracownikach samorządowych, pracownikowi samorządowemu za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej można przyznać nagrodę. Zasady udzielania nagród określają regulaminy wynagradzania poszczególnych samorządów. Nie potrafimy zrozumieć, dlaczego urzędy tak bardzo się bronią przed ujawnianiem komu, za co i w jakiej wysokości przyznano nagrodę. Przecież jak sportowiec wygra, to wszyscy go pokazują, wręczają mu w blasku fleszy medal, a tutaj w zaciszu gabinetów nagrody są przyznawane, a mieszkańcy, obywatele nawet nie wiedza komu i za co. Dlaczego wójt nie chwali się publicznie takim pracownikiem, który dostał nagrodę? Czy wójt się wstydzi tego, że przyznał komuś nagrodę?
      Jak to rozumieć? A może dzieje się z tymi nagrodami coś niedobrego, skoro to taka wielka tajemnica dla podatników? Być może część pracowników samorządowych w ogóle od lat nie dostaje nagród, a dostaje je wąska grupa kierowników, albo osób związanych z wójtem?
      Pisze Pan/Pani o braku zaufania do demokratycznie wybranych władz. Otóż zaręczamy, że takie ukrywanie danych o nagrodach to dopiero powoduje utratę zaufania do wójta. Gdyby bez problemu ujawniano za co przyznaje się i komu nagrody, to w oczach wyborców taki wójt na pewno by zyskał…
      Nie wiem skąd stwierdzenie z Pana/Pani strony, że na 100% nie zostaliśmy wybrani w wyborach i trudno nam się z tym pogodzić? Proszę o przedstawienie na to dowodów. Albo publiczne wycofanie się z tego oświadczenia.
      Nie jesteśmy grupą pieniaczy, tylko osób dbających m.in. o środki publiczne. Rolą prasy jest kontrola władz. Jesteśmy dziennikarzami, a nie politykami czy kandydatami do rad czy na stanowisko wójta.
      Art. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe stanowi wyraźnie, że „prasa zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej”.
      Komentarzy być może nie ma tutaj wiele, ale otrzymujemy telefony i maile z podziękowaniami za zajęcie się tematem nagród. Pana/Pani komentarz nas tylko utwierdza w tym, że trzeba dążyć do udostępnienia tych informacji mieszkańcom i że temat jest ważny.
      Chętnie skorzystamy z Pani/Pana sugestii co do także innych tematów, którymi warto się zainteresować. Nieustannie zachęcamy czytelników do zgłaszania nam takowych i do aktywnej współpracy z portalem.

    • Bodzio pisze:

      DS pewnie jestes biurwa i myslisz że ci sie nalezy tak??

  2. czytelnik pisze:

    To bardzo pożyteczna sprawa jaką się zajmujecie, jawność uwiera i przeszkadza wielu decydentom. Kiedyś obywatele poszukają odpowiedzi, kto wydoił kasę, zadłużył miasta i wsie w bankach.
    DC szukasz komentarzy najwięcej znajdziesz na Onecie :)

  3. Kołaczycanka pisze:

    W gminie Kołaczyce nagrody przyznaje się nie za osiągnięcia zawodowe tylko za odpowiednie zachowanie, czyt. wchodzenie do dopy p.burmistrz. Należy również odpowiednio przychwalać, mówić jaka jest nieomylna, wspaniała i niezastąpiona. W 2014 r. nagrody były uzależnione od stopnia zaangażowania w jej kampanię wyborczą, odpowiednie uśmiechy na zebraniach wyborczych, a zwłaszcza głośne oklaskiwanie jej wystąpień i wręczanie kwiatów oraz składanie podziękowań na koniec kadencji. Kto z pracowników tego nie robił ma teraz przechlapane. Tak sobie podporządkowała radnych, że dają jej kwiaty za przygotowanie projektu budżetu, a niedługo będą dawać za to, że przyjdzie na sesję RM. Jak widać po wysokości przydzielonych nagród to 4 pracowników otrzymało ponad 20 tys. zł, a 30 pozostałych ok. 60 tys. (czyli średni 3 razy mniej). To samo jest z zarobkami. Funkcyjni zarabiają 3- krotnie więcej niż inni pracownicy, a p. burmistrz 5 – krotnie więcej, Zarabia tylko 200 zł mniej niż dopuszcza ustawa o pr. samorządowych. Ponadto czynione są starania aby wójtowie i burmistrzowie mogli zarabiać ok. 20 tys. zł. Ja się to ma do zadłużenia gminy i zarobków innych mieszkańców gminy, czyli najniższej krajowej. Ale tak sobie mieszkańcy wybrali i tak mają.

  4. Bodzio pisze:

    Ten kraj juz leży i kwiczy przez tych urzędasów.To sa ludzie ktorzy by tylko brali a żadnego PKB dla kraju nie wnoszą.Jak tak bedzsie dalej to Grecja u nas murowana,bo chce wam wwszystkim przypomniec że POlska od kilku lat wiecej wydaje niz zarabia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.